5. Drugie objawienie Maryi - dla rodzin z dziećmi

13 czerwca 1917 r.


Hasło

Niepokalane Serce Maryi drogą do Boga

Cel

1. Rozwijanie postawy ufności Bogu.

2. Odnajdywanie pocieszenia w bliskości Maryi.

3. Rozwijanie umiejętności modlitwy za innych.

4. Podążanie drogą Niepokalanego Serca.

Treść objawienia

- „Czego Pani sobie życzy ode mnie?"
- „Chcę, żebyście przyszli tutaj dnia 13 przyszłego miesiąca, żebyście codziennie odmawiali różaniec i nauczyli się czytać. Później wam powiem, czego chcę".
Prosiłam o uzdrowienie jednego chorego.
- „Jeżeli się nawróci, wyzdrowieje w ciągu roku".
- „Chciałabym prosić, żeby nas Pani zabrała do nieba".
- „Tak! Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak tu zostaniesz przez jakiś czas. Jezus chce się posłużyć tobą, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca" (Tu z pośpiechu Łucja opuściła koniec zdania, który w innych dokumentach brzmi następująco: 

- „Kto je przyjmuje, temu obiecuje zbawienie dla ozdoby Jego tronu").
- „ Zostanę tu sama?" - zapytałam ze smutkiem.
- „Nie, moja córko! Cierpisz bardzo? Nie trać odwagi. Nigdy cię nie opuszczę, moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która cię zaprowadzi do Boga".

W tej chwili, gdy wypowiadała te ostatnie słowa, otworzyła swoje dłonie i przekazała nam powtórnie odblask tego niezmiernego światła. W nim widzieliśmy się jak gdyby pogrążeni w Bogu. Hiacynta i Franciszek wydawali się stać w tej części światła, które wznosiło się do nieba, a ja w tej, które się rozprzestrzeniało na ziemię. Przed prawą dłonią Matki Boskiej znajdowało się Serce, otoczone cierniami, które wydawały się je przebijać. Zrozumieliśmy, że było to Niepokalane Serce Maryi, znieważane przez grzechy ludzkości, które pragnęło zadośćuczynienia.

(za: sekretariatem fatimskim)

Komentarz

Kolejne spotkanie z Maryją rozpoczynają słowa Łucji, które wyrażają chęć i gotowość spełniania próśb Pani z Nieba. 
Jak bardzo musi być szczęśliwa z kolejnego spotkania, skoro chce przede wszystkim ucieszyć Maryję, zrobić coś co będzie dla Niej miłe. Dzieci tak robią gdy któryś z rodziców wraca po długiej nieobecności, a one bardzo za nim tęskniły i nie mogły doczekać się spotkania. Dostrzegają jednak, że wyczekiwana osoba jest zmęczona albo potrzebuje ich pomocy. I wtedy zapominają na chwilę o swoich pragnieniach i pełnią miłości serca chcą pomóc czy wesprzeć - tak jak potrafią, po dziecięcemu. 

W odpowiedzi dzieci słyszą jasne i konkretne słowa. Maryja najpierw powtarza prośby, które słyszeli już podczas poprzedniego objawienia. Prosi, by dzieci przyszły ponownie za miesiąc oraz o codzienne odmawianie różańca. Jak każda mama, dba o to, by dzieci nie zapomniały o kolejnych zadaniach, które mają do wykonania. Nie mówi o wszystkim od razu, bo wie, że mogą coś przeoczyć, zapomnieć czy nie zrozumieć. Zachęca by spełniali Jej prośby wytrwale i krok po kroku. A gdy wykonają swoje zadania to przyjdzie czas na kolejne. Spokojnie i po kolei - to przecież najmądrzejsza z wszystkich mam! Stąd prosi, by dzieci nauczyły się czytać, a potem dopiero dowiedzą się do czego im to będzie potrzebne.

Maryja nie pozostaje również obojętna na prośby. Gdy Łucja prosi o uzdrowienie chorego, Maryja obiecuje pomoc, ale wymaga podjęcia wysiłku i działania. Ona wie, że to, czego najbardziej potrzebujemy to zbawienie. Dlatego, choć pragnie ratować i uzdrawiać, ważniejsze jest dla Niej nawrócenie naszych serc niż zdrowie naszego ciała. 

Słowa Łucji zwracają też naszą uwagę na głębokie pragnienie dzieci by być blisko Maryi, na zawsze z Nią w niebie - od razu, a nie kiedyś. Łucja w imieniu dzieci prosi Maryję by ta zabrała je teraz. Nie myślą o tym, by zdążyć się nacieszyć najpierw przyjemnościami życia na ziemi tylko od razu być z Maryją w niebie.

Łucja martwi się, że zostanie sama, bez Franciszka i Hiacynty, że nie będzie ich przy niej. Oni stają się jej, na skutek objawień, w jakiś sposób najbliżsi. Dlatego bardzo pragnie być blisko pozostałej dwójki wizjonerów. Ma ona jednak specjalne zadanie, którego pragnie sam Jezus. Ona już poznała i pokochała Maryję - teraz ma pomóc innym poznać Ją i pokochać. Dzięki temu ludzie zmienią się - tak jak dzieci z Fatimy. Czyli ten, kto spotyka Maryję staje się już inny, lepszy. 

Na koniec Łucja słyszy słowa pocieszenia, bo Maryja nigdy nie zostawia swoich dzieci bez opieki! Wystarczy tylko ufać naszej mamie w niebie. Przecież to właśnie mama dodaje nam otuchy i odwagi w trudnych chwilach - przy wizycie u lekarza czy gdy boimy się zasnąć. Z mamą zawsze jest łatwiej poradzić sobie z bólem, lękiem i cierpieniem. Maryja jest najwspanialszą z matek - bo nieustannie czule się nami opiekuje i pewnie prowadzi drogą do Jezusa, do zbawienia, do nieba.

Propozycje do rozmowy z dziećmi

• Czy lubicie budzić się w swoim pokoju, w miejscu, które znacie?

• Jak się tam czujecie?

• Zmiany są ciekawe, ale powtarzalność schematów, znajomość miejsca dają poczucie bezpieczeństwa.

• Komu opowiadam swoje sekrety, obcej osobie napotkanej na ulicy czy przyjacielowi? Dlaczego?

• Czym jest zaufanie?

• Kto komu czyta książki - dzieci starszym, czy dorośli dzieciom?

• Wolicie czytać sami, czy słuchać?

• Po co dzieci w szkole uczą się literek i czytania?

• Jakie są wasze ulubione książki?

• Które z nich czytaliście kilka razy? 

Kolorowanki

Kolorowanka 1 -  kliknij

Kolorowanka 2 -  kliknij

Propozycje zadań w ciągu miesiąca

MODLITWA

Jak się modlić modlitwą prośby?

Prosisz, gdy wiesz, że ty lub ktoś bliski w czymś potrzebuje pomocy albo ma trudną i ważną sprawę do rozwiązania. W takich sytuacjach pomyśl, że jest Ktoś, kto może cię poprowadzić i we wszystkim pomóc. I idź do Niego. Weź Maryję za rękę i poproś Ją, z wiarą, że Bóg Jej nie odmówi, by przekazała twoje prośby Ukochanemu Ojcu. Ufaj, że to On ma najlepszy pomysł na rozwiązanie danej sytuacji, a Jego wola zawsze jest dla nas najlepsza.

Proś szczerze i otwarcie.

•  O co prosić i w jaki sposób wyrażać intencje modlitwy?

Starajmy się najpierw zawsze pamiętać o potrzebach innych. Nasza modlitwa prośby może dotyczyć np. uzdrowienia chorego, pocieszenia smutnego czy zabrania do nieba umierającego albo duszy z czyśćca. Dopiero potem pomyślmy o naszych własnych prośbach i potrzebach. W modlitwie w sposób szczególny starajmy się pamiętać o tych, za których nikt się nie modli i którzy nie mogą liczyć na niczyją pomoc. 

OFIARA - MAŁE WYRZECZENIE

•  Nie trać odwagi. 

Cierpisz bardzo. Wydaje ci się, że za długo trwa mała czy wielka rozpacz, smutek czy niepowodzenie, które przeżywasz? Miała być chwila, a tu nic, nie ma polepszenia sytuacji.

•  Nie trać odwagi.

Ten wysiłek przygotuje cię do sprostania wyzwaniom, które będziesz napotykał w życiu. Ten trud cię umocni. Dzięki niemu możesz wyjednać łaski sobie i innym.

•  Nie trać odwagi.

ZAWIERZENIE SERCU MARYI

Pokoloruj kolorowanki albo narysuj fragment drogi (może twojej codziennej do szkoły czy przedszkola). Podczas rysowania wyobraź sobie, że kroczysz tą drogą z Maryja za rękę. Czasem jest głośno, mijają cię pędzące pojazdy, zdarzają się nieoczekiwane sytuacje, a ty trzymasz Maryję za rękę i wiesz, że Ona zaprowadzi cię do celu. 

Powtarzaj: Niepokalane Serce Maryi bądź moją ucieczką i drogą.

DLA RODZINY 

Uporządkujcie książki w waszej domowej, rodzinnej bibliotece. Może poukładacie je alfabetycznie, tematycznie albo według wieku czytelnika? Porozmawiajcie o tym, które z nich już przeczytaliście i jakie na was wywarły wrażenie. Czy są wśród nich takie, z którymi nie chcecie się rozstawać? A może niektóre z nich chcielibyście przekazać albo polecić innym rodzinom z dziećmi?